cóż, jeśli mam być szczera, wolę starą szczurzycę z lata muminków, pani bovary też ujdzie (no dobra, czytałam to dwadzieścia lat temu, pamiętam mgliście, że nawet mi sie podobało).
ale guzik, ta emma wieje i deszczy, ja się tak nie bawię.
zwłaszcza pomysły na to by nie parkować pod drzewami - serdecznie zapraszam na parking pod chatynką, owszem są miejsca różne, ale niestety głównie zajęte, więc trudno wybierać...
sobota, 1 marca 2008
emma
Autor:
magdandena
o
22:09:00
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz