niedziela, 30 marca 2008

zwierzątka domowe na literę k

czyli koczkodany hoduję.
albo jakieś inne małpiszony, przynajmniej tak mógłby pomyśleć ktoś nieznający panów futrzastych, kto zajrzałby przypadkiem przed chwilą do chatynki.
dwa ogoniaste monstra fruwały na wysokości ca 1,5 metra, a razem z nimi kłęby futra, brrrr...

Brak komentarzy: