czyli mentalna blondynka kontra pytia.
zachciało mi się interfejsu jak w szkole no i mam. kłopot oczywiście, bo od jakiegoś czasu, bezskutecznie niestety, próbuję zainstalować na qrczaku wynalazek szatana jakim jest sql*plus.
faqi oraclowe bredzą jak oczadziała wyrocznia delfijska, albo ja pojąć ich światłych wskazówek nie jestem w stanie.
nic to, może w, czyli ten_który_potrafi_zainstalować_wszystko pokona opór materii i oświeci mnie, jak mam to zrobić...
środa, 19 marca 2008
próbuję okiełznać wyrocznię
Autor:
magdandena
o
16:20:00
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz