czyli wiosna przyszła już chyba, wnoszę ze znanych objawów - czyt. oczy cokolwiek królicze i to nieznośne wiercenie w nosie, że też zawsze o tym zapominam...
lubię: czytać, gadać/słuchać, chodzić do kina, sałatę, szpinak, czosnek, czerwone wino, scrabble;
mam: 2 koty, niewyparzony język i słabość do używania trudnych słów
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz