blixa bargeld & consortes
Die Befindlichkeit des Landes
wolę wersję z "silence is sexy" ale nie chce mi się wrzucać, więc proszę, jest to co jest...
a jeśli komuś mało, zostaje jeszcze ostatnia płyta i np. nagorny karabach
dobranoc...
piątek, 28 marca 2008
na dobranoc
Autor:
magdandena
o
01:54:00
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz