czyli chyba jednak zwieję na chwilę.
c przyjeżdża jutro, zostaje tydzień, ale pewnie będzie jak zwykle szaleć towarzysko i znowu będziemy miały niedosyt. nagle pojawiła się myśl na gumce, wracam z nią, przecież obiecałam f, że przyjadę w lutym.
myślałam o tym wczoraj, nie mogąc się zdecydować, ale chyba właśnie klamka w tej sprawie zapadła. przed chwilą wyczytałam, że w albertinie wystawa na której pokażą modiego, nie wiem, co musiałoby się wydarzyć, żebym nie pojechała go zobaczyć!!!
sobota, 9 lutego 2008
wahanie
Autor:
magdandena
o
10:28:00
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz