czyli baby blues kilkanaście lat później.
czasem mam ochotę ją udusić... ciekawe czy ma to jakiś związek z teorią pani m, że jesteśmy tak bardzo do siebie podobne?
pewne jest to, że mało kto potrafi mnie wkurzyć równie skutecznie...
sobota, 16 lutego 2008
okoliczności łagodzące
Autor:
magdandena
o
14:19:00
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz