czwartek, 7 lutego 2008

krąg trzeci

czyli raportu z badań nad łakomstwem ciąg dalszy.
duży m uwielbia anchois wprost ze słoika.
s nie może się oprzeć marcepanowi, szczególną pożądliwość budzi w niej masa marcepanowa do ciast, taka w blokach. jakoś krucho z tym w kraju, więc każdy powracający lub przybywający z austrii jest zobligowany do taszczenia ze sobą marcepanowych kiełbas dla niej.
ostatnio biedny f zmuszony był zakłócić jakieś posiedzenie na minoritenplatz i c spod stołu konferencyjnego szeptem tłumaczyła mu, na której półce w billi namierzy ów przedmiot pożądania.
c depeszowała właśnie, że przybywa w niedzielę, ciekawe, czy nie zapomni o marcepanie...

Brak komentarzy: