sobota, 23 lutego 2008

co bylo piewsze jajko czy kura?

biegnac kartner strasse myslalam o pigmalionie. od dwoch dni rozmawiamy o tym co bylo przez te dwadziescia lat, jak bardzo zmienilismy sie nawzajem.
na ile brak wspolnego jezyka zmienia komunikacje, i co byloby gdyby nie dzielila nas bariera jezykowa? mysle o tym jaka bylabym dzisiaj, gdyby te dwadziescia lat temu nie spotkal t i o tym jak bardzo zawazylo to na naszym dalszym zyciu.
rozmawiamy o cholrenie powaznych sprawach, o naszych dzieciach, rodzicach. czasem mysle, ze kiedys moglismy byc rodzenstwem...
przedziwne doswiadczenie - glebokie przekonanie, czujemy bardzo podobnie
i to niesamowite uczucie w srodku - wiem - bez potrzeby dowodzenia, sprawdzania itp...

Brak komentarzy: