słoneczny taki, nawet talerzyk śniadankowy wylosowałam a'propos
i sąsiadkę pomarszczoną jak jabłuszko spotkałam, co to na mój widok pojaśniała i dalejże wyrażać zachwyt, że nic, a nic się nie zmieniam i wciąż wyglądam jak dziewczynka, takie to skutki uboczne mieszkania prawie całe życie w jednym domu...
czwartek, 10 stycznia 2008
piękny dzionek
Autor:
magdandena
o
14:21:00
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz