czyli sezon osiemnastkowy w pełni, a dzielny pocztylion przynosi kolejne zamówienia, tym razem przyjaciółek cz - czy one nie mogły zgadać się wcześniej, kupiłabym hurtem :-)?
Chociaż czemu się czepiam, nie proszą mnie przecież o zakupy bardziej zaawansowanych utensyliów z sexshopu, a skądinąd wiemy, że obdarowują się nimi z lubością...
czwartek, 6 grudnia 2007
komu jeszcze kajdanki?
Autor:
magdandena
o
13:17:00
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz