czyli komunikacja xxi wieku.
każda w swoim kątku kiełzna swój sofcik, słychać tylko stukot klawiatur.
nawet konwersacje via net zaczęłyśmy prowadzić, bo cz zapienione krnąbrnością tabel w html rąbnęło sennheisery i nie sposób się z nią porozumieć inaczej.
na szczęście niejaki sqlplus jest mi powolnym, więc wyrozumiale wybaczam jej wyłączenie massive attack, przy którym tak dobrze mi się klikało...
czwartek, 3 kwietnia 2008
dla każdego coś miłego
Autor:
magdandena
o
14:54:00
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz