bo wczoraj również robiła sobie tracheotomię duszy i to na mokro!
nie wiem czy w posen padało, ale tak jakoś skojarzyła mi się ze łzawą marylą
...A gdy padać przestanie w mym mieście gdzie się ze swoim smutkiem umieszczę
W autobusie zapłakanym deszczem tam pojadę gdzie pada wiecznie...*
*ładnie Kofta to napisał
piątek, 11 kwietnia 2008
d jest blue
Autor:
magdandena
o
13:08:00
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz