czwartek, 17 maja 2007

Nie ogryźli kości, nie dopili wina

resztek jedzenia szuka pies pod stołem...
zaraz, stop, jakich kości, kolacja była wegetariańska, psa pod stołem nie uświadczysz*
i tylko niedopite wino zgadza się jako tako.
Sałata + penne z brokułami i duuużą ilością czosnku w oliwie mniammm,
chociaż panowie futerkowi zdecydowanie woleli tort malinowy z bitą śmietaną i wykorzystując ociężałość przejedzonych biesiadników wylizali do czysta niejeden talerz...

Merlin.pl informuje, że ma coś co "Zastąpi domowe zwierzątko"

Drogi Merlinie, zapewniam Cię, że w żadnym wypadku nie zastąpi!
Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę takie zastosowania:



*w przeciwieństwie do kotów, które na stół tarabanią się notorycznie, w zasadzie poza fotelem na którym właśnie ktoś zamierza usiąść to ich ulubione miejsce :)
2007-05-17 19:34:35

Brak komentarzy: