zamykając okno nie wytrzymałam - wykorzystując przerwę w kuciu nawiązałam kontakt werbalny z kującymi hihi :)
ustaliliśmy, że już czas kończyć, nie można tyle pracować i o dziwo już nie łupią.
w takim razie ja głośno i wyraźnie proszę czarodzieja z Javy:
przybądź i pomóż!
Projekt jest naprawdę prosty i tylko ja po prostu nie umiem pisać programów :)
Na czarodzieja czekam słuchając Soar - Corazzo czyli szwajcarskiego ambientu by Ch. Aebi
poniedziałek, 21 maja 2007
sukces!
Autor:
magdandena
o
19:06:00
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz