ale nie tu, tu Cymkot wyleguje się w słonku, sztucznym słonku lampki
ach, szkoda że to nie stara, dobra żarówka, bo przypiekało by jeszcze milusio...
wtorek, 6 listopada 2007
za oknem pada deszcz
Autor:
magdandena
o
16:27:00
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz