słońca rano (i nie tylko),
liści na drzewach i nieznośnie żółtych kwiatów na klombach,
chodzić już znowu w seledynowych trampkach,
mieć za sobą poniedziałkowy pogrzeb,
dowiedzieć się, co takiego jest za błyskiem na zdjęciu j
i jeszcze parę rzeczy, o których nie mam czasu teraz napisać, bo powinnam gnać do szkoły...
sobota, 14 marca 2009
chciałabym
Autor:
magdandena
o
08:38:00
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz