czwartek, 8 maja 2008

zbiegi z okoliczności

czyli mały m wyciąga wnioski.
najmniejsza m świata zaczęła gadać, widziałam na własne oczy, a raczej słyszałam własnymi uszy. da da da, ga ga ga, od poniedziałku nadaje jak nakręcona.
mały m zauważyła radośnie, że może mieć to coś wspólnego z faktem, że spędziła majówkę w moim towarzystwie, ciekawa zaiste koncepcja...

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

mały m to lubi moje włosy.

Anonimowy pisze...

najmniejszy m świata. poprawiam