czyli hasła zmieniam.
gubią, zapominają, mylą się, dzwonią...
pytam jakie sobie życzą, bo przecież to ich hasła, a nie moje.
nie wiem, pani coś wymyśli, tylko żeby łatwe było
czasem mam dosyć mantry hasło powinno zawierać 8 do 12 znaków w tym co najmniej 2 specjalne więc ku wielkiej radości po drugiej stronie tubki odpowiadam na przykład nowe hasło to "niewiem..."
piątek, 27 czerwca 2008
jak rozśmieszyć użyszkodnika
Autor:
magdandena
o
08:30:00
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz