środa, 18 czerwca 2008

8:00 175 z lotniska do centrum

czyli ewo, rewo i ja*, a może the times they are a-changin`?
wsiadam i oczom nie wierzę - siedzi sobie osobnik wygajerzony i stuka w hpka!
ja rozumiem, że w pociągu do łodzi dajmy na to, taki widok to normalka, ale żeby tak w autobusie miejskim?? szybki rzut oka na wyświetlacz wyjaśnił wszystko - w nagłówku dokumentu jarzyło się logo accenture (dawniej arthur andersen, a może e.wedel lub 22 lipca?), oni są zdolni do wszystkiego...

*j uprasza się o nie zżymanie, lecha j lubię i basta :)

Brak komentarzy: