czwartek, 4 czerwca 2009

rzeczy które robię zamiast *

    gadam przez telefon,
    planuję remont,
    szukam mebli kuchennych,
    palę kadzidła,
    obżeram się chałwą pistacjową,
    niecierpliwie próbuję odgadnąć trzy życzenia,
    zachwycam się finezją automatycznego tłumacza od wujka googla,**
    pielęgnuję korbę,
    cieszę się chwilą...

*oczywiście tych, które powinnam
** bo któż inny zaskoczyłby mnie czymś takim: or substances wyżerające holes in the brain tak, tak, bawiłam się w tłumaczenie własnych notek...

Brak komentarzy: