poniedziałek, 22 czerwca 2009

raport z zakochanego miasta

czyli nie piszę bo:

czytam*
oglądam sobie tokioplastic, o to na przykład
zawieszam się czasem odrobinę
próbuję ogarnąć przed ostatnim egzaminem w sesji
i w ogóle nie mam głowy, chyba gdzieś po drodze mi urwało

a jakie to przyjemne...

*nie powiem co, ale to takie miłe, duży cmox dla c

Brak komentarzy: