czyli znalezione wczoraj na ścianie remontowanego domu, zapewne ręką jakiegoś fachowca skreślone
dla tych co nie widzą obrazka, napis na ścianie głosi:
potkowa leśna julita
ciekawe czegóż on chciał o julity z podkowy l?
czwartek, 7 sierpnia 2008
a może jednak do twarzy mi z wytrzeszczem??
Autor:
magdandena
o
13:31:00
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz