czyli shrink potrzebny od zaraz.
cymkot po raz drugi w ciąg tygodnia został uwięziony w cz pokoju. oczywiście niechcący, co nie zmienia faktu, że przesiedział tam cały dzień i właśnie odragowywuje traumę.
wygląda jak kupka nieszczęścia i zawodzi żałośnie, robię co mogę, ale pomaga umiarkowanie, a finkot zdecydowanie nie nadaje się do grupy wsparcia, mam przekichane...
poniedziałek, 8 września 2008
psychot
Autor:
magdandena
o
18:46:00
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz