czyli wyimki z netowej konwersacji z osobistą siostrą
ja: idę do kuchni, bo zdechnę z głodu zaraz
s: to mogłoby być rozwiązanie;)
ja: maupa, męczyłabym się długo, mam full substancji zapasowych
s: hehe, no tak zapomniałam
* to u nas rodzinne...
wtorek, 17 lutego 2009
wisielcze poczucie humoru*
Autor:
magdandena
o
13:29:00
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz