sobota, 10 października 2009

piosenka poranna

przyszła sobie do mnie dzisiaj rano.
i śpiewa sobie w mojej (czy tylko?) głowie, że:

miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty
to też nie diabeł rogaty
...
bo miłość to żaden film w żadnym kinie
ani róże ani całusy małe duże...*

* happysad, wszystko jedno, 2004, SP Records, utwór 2

Brak komentarzy: