przyszła sobie do mnie dzisiaj rano.
i śpiewa sobie w mojej (czy tylko?) głowie, że:
miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty
to też nie diabeł rogaty
...
bo miłość to żaden film w żadnym kinie
ani róże ani całusy małe duże...*
* happysad, wszystko jedno, 2004, SP Records, utwór 2
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz